Edyta Piasecka-Durlak

ROK 2002

 

Łucja z Lammermoor” Opera Krakowsa; grudzień 2002.

 

”Oby częściej na krakowskiej operowej scenie pojawiała się Edyta Piasecka! To konkluzja niedzielnego debiutu młodej śpiewaczki w tytułowej partii w „Łucji z Lammermoor”. Piękny, dobrze prowadzony głos, muzykalność, dobre aktorstwo, młodość i uroda. Wszystkie te cechy predestynują Edytę Piasecką do kreowania romantycznych heroin. Mieliśmy bowiem już okazję przekonania się, że i w repertuarze komediowym artystka poczyna sobie dobrze. Dyrekcja Opery Krakowskiej powinna należycie wykorzystać obecność Edyty Piaseckiej w zespole”.

 

Z opery i operetki – Znakomite role” Anna Woźniakowska, Dziennik Polski, 3 grudzień 2002


 

 

"Carmina Burana" Filhatmonia Krakowska; 2002

 

"...Niepotrzebne były światła, konie, taniec i ruch. Gest rodził się sam, naturalnie, wypływając z muzyki i reagując na nią. Jak choćby w solowych pieśniach sopranu, kiedy to czystemu śpiewowi Edyty Piaseckiej towarzyszyły ledwie dostrzegalne gesty jej dłoni i ramion..."

  Tomasz Cyz, Tygodnik Powszechny


 

 

„Dla słuchaczy była zabawa przednia, atmosfera na Sali wagantowsko-ludyczna, nie zawiedli też soliści: sopranistka Edyta Piasecka śmiało pięła się w górę swym jasnym, dobrze postawionym głosem”

 

Smyczkiem i pałką Adam Walaciński, DziennikPolski


 

 

Krakowski Bal w Chicago; listopad 2002

 

” Owacyjnie przyjęto występy artystów Krakowskiej Opery i Operetki, którym akompaniował zespół „The Best”. Młodziutka i pięknie śpiewająca Edyta Piasecka, solistka opery, zdobyła wielkie uznanie uczestników imprezy”

 

Barbara Natkaniec, „Magia opery Krakowski Bal w Chicago” Dziennik Polski; listopad 2002


 

 

W niedzielę natomiast, o godz. 18.30, na Scenie Operowej (Teatr im. Słowackiego) zadebiutuje w tytułowej roli Łucji z Lammermoor Donizettiego Edyta Piasecka, młoda krakowska śpiewaczka, którą już dobrze znamy m.in. z partii Królowej Nocy z Czarodziejskiego fletu Mozarta, Hanny ze Strasznego dworu Moniuszki czy Rozyny z Cyrulika sewilskiego Rossiniego.

Edyta Piasecka, absolwentka krakowskiej Akademii Muzycznej, rolę Łucji przygotowywała od roku, a od miesiąca pracowała nad nią intensywnie. - Ta partia bardzo mi odpowiada. Na próbach z panem Andrzejem Straszyńskim przekonałam się, że w trakcie śpiewania trzeba się bawić barwami głosu. Nigdy jeszcze tak nie śpiewałam. Muszę śpiewem podać krzyk albo płacz - mówi Edyta Piasecka. - Czego można Pani życzyć przed debiutem? - Spokoju - odpowiada artystka.

 

Dziennik Polski, 30 listopada 2002


 

 

Ogólnopolski Festiwal Młodych Laureatów Konkursów Muzycznych w Katowicach


„...Jednakże występy takich młodych artystów jak utalentowany wiolonczelista Mikołaj Konopelski, baryton Adam Szerszeń czy świetna sopranistka Edyta Piasek, nie mówiąc o występującej jako zbiorowy gość festiwalu znakomitej orkiestrze Sinfonietta Cracovia mogły przynieść wiele satysfakcji nawet bardzo wymagającym słuchaczom.”

 

Józef Kański, „Młodzi laureaci na Śląsku” Trybuna; 30 października 2002


 

 

„Straszny Dwór” na Zamku w Niepołomicach; sierpień 2002

 

” Partię drugiej córki, Hanny, wykonały Edyta Piasecka oraz Joanna Woś. Joanna Woś to primadonna w wielkim stylu; piękny świetnie postawiony głos, takiż śpiew i powściągliwa gra aktorska. Z przyjemnością można jednak stwierdzić, iż młoda krakowska śpiewaczka ustepowała jej jedynie w obyciu scenicznym i doświadczeniu.”

 

Jacek Chodorowski „Zamkowy Straszny Dwór” Gosc Niedzielny 4 sierpnia 2002


 

 

« wstecz | drukuj | w górę